Translate

środa, 17 kwietnia 2013

Urodziny żony

Ona:
mężczyźni zazwyczaj wybierają dla swoich żon biżuterię w kolorze czerwonym lub czarnym (On podpowiada, że to najbezpieczniej). Poniższe kolczyki są prezentem urodzinowym wybranym przez Marcina dla Marty, którą serdecznie pozdrawiam życząc samych szczęśliwych chwil :) Kuleczki wykonane zostały oczywiście ręcznie, wg kursu Weroniki i zapakowane w malutkie pudełeczko korespondujące z ozdobą. Mam nadzieję, że Marcin już dawno znalazł klucz do serca swojej żony i nie musi korzystać z tego na puzderku.Wstążeczka w środku ma ułatwić wyjmowanie kolczyków.




piątek, 12 kwietnia 2013

Kwietniowa SZAGA

Oni:
jak co miesiąc odbyło się craftowe spotkanie Szagowe. Tym razem u bligu. Tematem zadanym była piosenka Kultu "Baranek". Na kartce powinien był znaleźć się wianek i kolor zielony. Każde z nas potraktowało temat po swojemu. Ona poszła w dosłowność a On przypomniał, że refren piosenki jest inspirowany "Dziadami" A.Mickiewicza. Śmiechu było mnóstwo, zwłaszcza w połączeniu ze skojarzeniami wiankowymi. Oto Nasze kartki:



On, jako że nie lubi kwiatków na kartkach, wianek umieścił słowami. W nawiązaniu do piosenki znalazły się też na Jego kartce pieniążki.
Bligu spełniała się jako gospodyni-organizatorka i niezauważalnie dla wszystkich wyczarowała kartkę jakby z powietrza ;)


czwartek, 11 kwietnia 2013

Blog-hop Szaga - wyniki :)

Nadeszła pora na rozwiązanie SZAGOWEGO BLOG-HOPA! Dziękujemy Wam za spacer naszymi blogowymi ścieżkami. Cieszymy się z tylu miłych komentarzy - mamy nadzieję, że będziecie do nas częściej zaglądać Czas na podsumowanie: 13 osób sumiennie wypełniło wszystkie zalecenia, czyli zebrało hasła i zostawiło komentarze u nas każdej z nas, czyli u Niepowtarzalnej Kartki, Made by Groszek, u Caboni, blueagaty i u Bligu. Spośród nich za pomocą Pana Randoma wylosowałyśmy....
a pod tym numerem kryje się iluszka! Brawo!
iluszkę, która otrzyma od nas cztery kartki i notes, proszę o kontakt (bligu@bligu.pl) w celu uzgodnienia szczegółów. Ale to nie koniec! Szczególnie spodobał się nam jeden komentarz zostawiony u Bligu, na mecie naszej zabawy. Dla jego autora przygotujemy nagrodę niespodziankę. A powędruje ona do ColourfulOstrich! Gratulujemy! I również prosimy o kontakt:)
Jeszcze raz dziękujemy za Wasze odwiedziny i zostawione u nas ciepłe słowa! Bądźcie z nami w kontakcie!

wtorek, 9 kwietnia 2013

Uff, skończone

Ona:
ponad rok temu w Haftach Polskich znalazłam "przepis" na wykonanie naszyjnika z kwiatkiem. W sumie nie noszę takiej biżuterii, a właściwie żadnej :) ale robienie jej jest dla mnie prawdziwą przyjemnością. Powstała więc "kolia", lekko zmodyfikowana, bo na wężu szydełkowym. Niestety jak to u mnie bywa, robótka musiała nabrać mocy prawnej, bo zrobić zrobiłam, ale już wykończyć to gorzej. Bo to zszyć trzeba i zapięcia wstawić. Leżał więc naszyjnik ponad rok w koszyczku i cierpliwie czekał na swoją kolej :)


niedziela, 7 kwietnia 2013

Wiosno, do dzieła!!

Oni:
od pewnego czasu SZAGA (której jesteśmy członkami) jest współorganizatorem zajęć kreatywnych dla dzieci. Wspólnie ze Starszym Bratem i Siostrą oraz POMOCĄ spędzamy wolny czas z dziećmi tworząc. Szagowe przedsięwzięcie nazwaliśmy "Do dzieła". W piątek wypędzaliśmy zimę. Nie wierząc w topienie kukieł i inne gusła pomagaliśmy dzieciom ozdabiać zawieszki w formie domków dla ptaszków. Materiał drewniany mieliśmy dzięki firmie Woder.
Jak widać dzisiaj za oknem, zabiegi przyniosły skutek i wiosna się skusiła :) Poniżej mała fotorelacja.









Bligu ponownie sprawdziła się jako prowadząca zajęcia, Milena dzielnie służyła fachową radą i pomocą, Cabola zajęła się min. suszeniem. Powstały prześliczne prace, które dzieci zabrały ze sobą. Największą dla nas nagrodą było zadowolenie młodych uczestników i ich radość z wykonanych ozdób. Oto nie które z nich.
A to prawie cała ekipa "opiekuńcza":
Czekamy już na następne zajęcia majowe.


piątek, 5 kwietnia 2013

Wiesz, Prosiaczku...

Ona:
pozostając w różowej tendencji wytworzyło mi się, moim zdaniem i zdaniem naocznych świadków, urocze dziełko na urodzinki Julki. Mam nadzieję, iż kartka wpadłszy w łapki szacownej jubilatki ;) wywoła tyle samo zachwytu, co u dorosłych przedstawicieli gatunku.




Wiesz, Prosiaczku... miłość jest wtedy kiedy kogoś lubimy... za bardzo...

Kartkę zgłaszam na wyzwanie mojo monday card sketch do poniższej mapki:

czwartek, 4 kwietnia 2013

Pamiątka Chrztu

Ona:
dla malutkiego Kubusia zrobiłam pamiątkę Chrztu Świętego w formie exploding boxa. Jako, że dzieciątko małe to i pamiątka niewielka (7x7). Umieściłam w niej symbole religijne, charakterystyczne dla tego sakramentu, gdyż uważam, że jest to przeżycie duchowe (dla Kubusia może jeszcze nie teraz ale dla bliskich jak najbardziej).



środa, 3 kwietnia 2013

Na różowo

Ona:
Zawsze wydawało mi się, że różowy nie jest moim ulubionym kolorem. Nawet wręcz przeciwnie - nie lubiłam tego koloru, nie nosiłam różowych ciuchów ani żadnych ozdób w tym kolorze. No cóż... podobno wraz z wiekiem gust się zmienia. Zauważyłam, co mnie lekko zaniepokoiło, że róż dominuje w moich kartach. Co gorsza dominuje też w mojej biżuterii, której nie noszę bo nie lubię, ale posiadać uwielbiam. A ostatnio ogarnęła mnie zgroza podczas przeglądania mojej garderoby letniej. Mam bardzo dużo różowych ubrań!!!! Czuję, że czeka mnie już ostatni etap różowej transformacji. Trwała, różowa ondulacja. Tak więc ulegając różanemu i różowemu trendowi w swoim życiu prezentuję kartkę, która powstała bez okazji i bez przeznaczenia, niemniej jednak cieszy moje oczy :)

Róże oczywiście ukręciłam sama :)
Pozdrawiam wszystkich różowo :)

wtorek, 2 kwietnia 2013

Zima - więc szaliki :)

Ona (z Jego nadzorem znad ramienia):
straszymy wiosnę szalikami. Tak bardzo dokuczyły nam upały zeszłego lata, że wcale nie tęsknimy ;) Jako, że zima nie chce nas opuścić musimy się przystosować. Wielosezonowe szaliki bambusowe i nie tylko. W kręceniu dzielnie pomagał nam Nawlekacz wypożyczony przez Weronikę. Fotki także jego autorstwa :)







poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Wyż demograficzny ;)


Ona:
ciąża to, moim zdaniem, jeden z najpiękniejszych okresów w życiu kobiety. Dlatego nie dziwię się, że coraz więcej przyszłych mam chce mieć swój album. W albumie zaś test, pierwsze zdjęcie usg i fotki z rosnącym brzuszkiem. Wobec tego popełniłam byłam następny :) Ja już raczej mamą nie będę (co najwyżej babcią) ale robienie tych albumów sprawia mi wielką przyjemność.










Album został dostarczony przyszłej mamie w papierowej torebce ozdobionej tagiem. Ponieważ nieznana była jeszcze płeć maleństwa tag jest chłopięco-dziewczęcy (unisex ;)).