Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bili (sir Bilford III). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bili (sir Bilford III). Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Gwiazda wieczoru

Ona:
miniony poniedziałek upłynął nam pod znakiem Szagi. Tematem były zwierzęta oraz wszelkie motywy z nimi związane. Nasza trójka (kartkaratka, Kajiki Ari i cabola) postanowiła stworzyć "tryptyk" ;) Naszą gwiazdą i ozdobą kartek został Bili - sznaucerek Alberta.

Kartka Kajiki: Bili tęskniący za wolnością, wpatrzony w horyzont, marzący o dalekich podróżach.



cabola: Bili udał się w swoją wymarzoną podróż i został gwiazdą rocka. Jego koncerty przyciągały tłumy fanów i fanek oczywiście



kartkaratka: sława uderzyła Bilemu do głowy, złamał mnóstwo serc niewieścich (suczkowych) i musiał uciekać. Teraz jest poszukiwany listem gończym za uwiedzenie ;) Na pamiątkę po burzliwym życiu pozostała mu tylko fotografia jednej z ukochanych.




wtorek, 18 lutego 2014

Alternatywy 3

On (wspólnie z Albertem):
Kilka dni temu Sir Bilford III stanowczo i obcesowo żądał Jego żeberek pieczonych w piekarniku; "Jego" oznacza przygotowywanych przez Niego, nie zaś z Niego pozyskanych.



Konsekwencją czynu Milorda była banicja i przymusowe spędzenie nocy na ulicy z użyciem gazety jako izolacji termicznej.


Następnego dnia - powróciwszy poirytowany założył swoją bluzę i notowany jako Okrutny Pogromca Stadionowych Krzeseł udał się na mecz Manchester United.

Co było dalej i czy jeszcze się z Milordem zobaczymy, nie wiemy...

...

niedziela, 9 lutego 2014

stwór

On (wspólnie z Albertem):

To stworzenie mieszka z nami, właściwie to my z nim. Niekiedy odkrywa iż jest psem. Prawie nie boi się deszczu, lubi się przebierać (co zostało udowodnione niżej) lecz również bywa demoniczny, reaguje na każde imię - pod warunkiem, że wierzy, iż w ręku trzymasz coś smacznego.
Szanowni Państwo, oto duch naszego domu w pełnej krasie: